Blog post
18.08.2026

„Współistnienia 3”. Danuta Ney-Smolarska o synapsach, które czasem trzeba naprawić

Absolwentka ASP w Krakowie o powrocie do koloru, wielkich formatach i obrazie, który mówi o połączeniach we wszechświecie i w nas samych.

Przez wiele lat jej twórczość pozostawała niemal monochromatyczna. Żywiołem artystki był rysunek – oszczędny w formie, operujący zaledwie subtelnymi akcentami koloru. Z czasem przyszedł jednak znaczący zwrot: powrót do pełnej palety barw i monumentalnych formatów. Danuta Ney-Smolarska, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, tworzy dziś przy użyciu akryli, olejów oraz technik mieszanych. Tematem jej wielkich płócien jest Ziemia, Wszechświat i to, co spaja je w całość – wzajemne połączenia.

Między makrokosmosem a wnętrzem człowieka

Właśnie o tych niewidzialnych więziach opowiada obraz, który artystka przekazała na aukcję. „Współistnienia 3” to praca o podwójnej naturze: można w niej dostrzec mapę odległych galaktyk lub precyzyjny zapis tego, co dzieje się pod ludzką czaszką. To fascynująca sieć powiązań, która spina w jedno zarówno bezkresny kosmos, jak i nas samych.

Dlaczego właśnie ten obraz?

Danuta Ney-Smolarska precyzyjnie wskazuje powód, dla którego właśnie to dzieło powinno wesprzeć aukcję na rzecz zdrowia psychicznego dzieci. W kompozycji obrazu odnaleźć można elementy nawiązujące do autentycznego rysunku dziecięcego, a sama sieć połączeń przypomina artystce synapsy – te niezwykle ważne punkty styku, które w młodym organizmie bywają narażone na kryzysy. Kiedy te delikatne połączenia ulegają pęknięciom, konieczna jest profesjonalna pomoc.

„Te synapsy, które u nas są, które czasami się psują. I musi wtedy wkroczyć genialny lekarz, który je uleczy.”