Blog post
17.08.2026

Śniadanie, które karmi duszę. Maria Ciborowska o niedzielnym zwieńczeniu wydarzenia „Medycyna jest Sztuką” w UFO Art Gallery

Maria Ciborowska, malarka i kuratorka UFO Art Gallery, zapowiada niedzielne Śniadanie ze sztuką i wystawę „Spira Mirabilis" wieńczące wydarzenie Medycyna jest sztuką.

Maria Ciborowska – malarka oraz kuratorka – uchyla rąbka tajemnicy na temat wyjątkowego zwieńczenia wydarzenia „Medycyna jest sztuką” w murach UFO Art Gallery.

UFO, czyli nieodkryte przestrzenie sztuki

Choć nazwa może budzić skojarzenia z fantastyką, UFO Art Gallery nie ma nic wspólnego z latającymi talerzami. To akronim od Unrecognized Fields of Art (Nierozpoznane Pola Sztuki). Nazwa ta nawiązuje do otwartego procesu twórczego artystów, których galeria aktywnie poszukuje i reprezentuje. Wartości, na które stawia to miejsce, kuratorka wylicza jednym tchem: autentyczność, przekraczanie granic poznawczych, poszukiwanie nowości oraz głęboki kontakt z duszą i pięknem.

Czy sztuka naprawdę leczy?

Nazwa wydarzenia – „Medycyna jest sztuką, a sztuka leczy” – sprawia, że to pytanie nasuwa się samo. Maria Ciborowska odpowiada na nie bez wahania: „Oczywiście”. Doświadcza tego zjawiska w codziennej pracy – zauważa choćby, jak każda zmiana ekspozycji natychmiast wpływa na nastrój i samopoczucie całego zespołu galerii. Jej refleksja sięga jednak znacznie głębiej niż tylko do kojącego działania estetyki.

„Sztuka leczy wszystkie smutki. Nie tylko przez to, że pokazuje piękno, ale też przez to, że pokazuje smutne rzeczy — i możemy się z tym identyfikować, i szukać połączenia z drugą osobą.”

Co istotne, terapeutyczny wpływ sztuki działa jej zdaniem w obie strony. Korzystają odbiorcy przeżywający emocje zamanifestowane przez twórców w ich pracach, ale korzystają też sami artyści. Dla nich przygotowanie wystawy bywa rodzajem odrodzenia, transformacji i osobistego wyzwania.

Niedziela: śniadanie i „Spira Mirabilis”

Samo „Śniadanie ze sztuką” przyjmie niezwykłą formę, stając się częścią autorskiej wystawy Marii Ciborowskiej zatytułowanej „Spira Mirabilis”. Kuratorka nie chce zdradzać wszystkich szczegółów, ale obiecuje gościom nieoczekiwane historie, obcowanie z wysoką sztuką oraz relaksującą atmosferę sprzyjającą wytchnieniu. „Będzie kosmicznie, będzie międzygalaktycznie” – zapowiada z entuzjazmem.

Poproszona o jedno słowo, które najlepiej opisuje wydarzenie, wskazuje na:

„Piękno.”