Zegarek BALL Trainmaster Cannonball — chronograf automatyczny

Piotr Sobota, prezes Mor-Wa
Mor-wa to małopolska firma (Skawina k. Krakowa) — dystrybutor prestiżowych, głównie szwajcarskich marek zegarków, m.in. Ball, Eberhard, Junghans, Glycine i Michel Herbelin. Na jej czele stoi Piotr Sobota, pasjonat zegarmistrzostwa, który — jak sam opowiada — pierwszy zegarek, komunijnego rosyjskiego Wostoka, rozebrał na części jako dziewięciolatek. Nazwa firmy pochodzi od „more watches". Mor-wa wręczała zegarki Ball polskim medalistom III Igrzysk Europejskich Kraków–Małopolska 2023.
Zegarek BALL Trainmaster Cannonball — chronograf automatyczny
Historia marki Ball zaczyna się od tragedii. 18 kwietnia 1891 roku w Kipton w stanie Ohio doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów — bo zegarek jednego z maszynistów zatrzymał się na cztery minuty. Po katastrofie jubiler Webster Clay Ball został mianowany głównym inspektorem czasu kolei i opracował słynny standard RR: zegarki kolejowe musiały działać bezbłędnie mimo pyłu, wysokich temperatur i wstrząsów panujących w lokomotywie. Stąd dewiza marki: dokładność w niesprzyjających warunkach. Dziś zegarki Ball powstają w Szwajcarii, w La Chaux-de-Fonds — z amerykańskim rodowodem wpisanym w nazwę. Licytowany egzemplarz pochodzi z kolekcji Trainmaster Cannonball, najmocniej nawiązującej do kolejowych korzeni marki. Tarcza ma formę dawnych zegarów kolejowych, a trytowe pałeczki sprawiają, że świeci własnym światłem w ciemności — bez ładowania. Zegarek jest antymagnetyczny i odporny na wstrząsy; w środku pracuje szwajcarski mechanizm automatyczny RR 1401, zbudowany na bazie cenionego przez kolekcjonerów kalibru Valjoux 7750. Detale domykają całość: koronka kopułkowa, przyciski chronografu i bransoleta, której ogniwa — widoczne po rozłożeniu — odwzorowują podkłady i tory kolejowe.










